Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biebrza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biebrza. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 czerwca 2016

W samo południe

Witam po długiej przerwie!

Końcówka roku szkolnego... A, nawet nie warto wspominać.
Mimo wszystko zdarzyła mi się niezwykła przygoda.
Gdzie? Nad Biebrzą oczywiście!

W samo południe zjawił się gość, którego widziałem wcześniej tylko raz.
Trzmielojad (Pernis apivorus)!

 






Byłem bardzo zaskoczony, bo to środek dnia, a tu taka niespodzianka.
Zachowywał się tak, jakby próbował chwytać gzy.
Sprawdzaliśmy to miejsce po kilku godzinach, ale już go nie było.
Zastanawiam się, czy ma w okolicy gniazdo.

A teraz wakacje - nie wiem, czy w ogóle będę korzystał z komputera.

Uciekam więc w świat i życzę Wam tego samego.
Może się tam spotkamy? Adam

środa, 11 maja 2016

"Łoś wschodzącego słońca"

Witajcie!

Udało się być na bagnach o wschodzie słońca.


Przywitał nas bocian. Bardzo mi się skojarzył ze stylem Pana Wiktora Wołkowa.


A dziś dla Was przede wszystkim:
"The elk of the rising sun " (Łoś wschodzącego słońca).
 

Skojarzyło mi się z piosenką Animalsów. Ale klimat biebrzański był wesoły, a nie jak w piosence.


Zdjęcia z samochodu - łoś zdecydował się na parę skoków.



Niech ten post będzie na pamiątkę Pana Wiktora Wołkowa, który był wspaniałym fotografikiem. 
Także biebrzańskich łosi!

Pozdrawiam - Adam


sobota, 23 stycznia 2016

Trudny temat - ciąg dalszy

Witam!

Nadal uważam, że sarny są trudnym tematem do fotografowania.
Ale jakże wdzięcznym!


Trudne - bo niełatwo je dostrzec, szczególnie w lesie.


Trudne także dlatego, że nie chciałbym ich płoszyć. Ta akurat nie reagowała na nas zbyt nerwowo (siedzieliśmy w samochodzie).


Czuła jednak, że jesteśmy i powoli odchodziła. Ale z ciekawością zaglądała w naszą stronę.


Lubię takie momenty gdy widzę, że zwierzę nie traci energii na ucieczkę.


Myślę, że szczęśliwie doczeka wiosny. Podobno ma przyjść odwilż.
A kto wie czy w najbliższych dniach nie uda mi się sfotografować trochę saren polnych.
Tylko co z pogodą? Zobaczymy.

Pozdrawiam - Adam

sobota, 16 stycznia 2016

Meliorant

Cześć!
Uwielbiam fotografie dzikich zwierząt w zimowym, sosnowym lesie... 

Ale zobaczcie to, to też piękne!:


 Ach!


No i wiadomo po co się robi melioracje.


 Przypomina słodkie pyszczki z Carskiej Drogi!


Twardym krokiem...


... w rytmie "Mydełka Fa".


"Ni to świniobyk, ni to kotopies"


A to już szczyt artyzmu:


Takie też mamy przygody - bo różnie to jest z łosiami, ale zawsze traktujemy je z szacunkiem.

Pozdrawiam! Adam


sobota, 2 stycznia 2016

Nowy post na Nowy Rok

Witam!
 Nowy Rok witamy z łosiami.


Zobaczcie, tak wygląda łosiowa rodzinka, która się niepokoi.


Uszy do tyłu, więc... Odjeżdżamy! I łosie zostają spokojnie w lesie.


I wtedy łosi nie powinno zabraknąć dla nikogo.


Najbardziej lubię obserwacje, w których zwierzę pozostaje w spokoju. 
Oczywiście i tak jesteśmy intruzami w lesie. Zawsze.


 Akurat dzisiaj sporo ludzi jeździło po Carskiej. Nie przepadam za tym. Łosie chyba też nie, ponieważ przemieszczają się w dalsze rewiry.


Dziką Carską Drogę znam bardziej z opowieści niż własnych obserwacji.


Ciekawe czy ochrona przyrody zakłada powrót do dzikości? 
Bo na Carskiej widzę coraz więcej rzeczy nie za bardzo dzikich.

Niedługo kolejna porcja łosi z bagien.
Trzymajcie się! Adam

czwartek, 24 grudnia 2015

Moje śnieżnobiałe święto

Cześć!

Brakuje Wam śniegu? No tak, wiadomo...
Życzę Wam najmilszych i śnieżnych świąt, bo ja mam je śnieżnobiałe! Sami zobaczcie:


 Pojawił się niespodziewanie w drodze nad Biebrzę.


Prawie całkiem biały myszołów!


Zeszłej zimy widziałem na Pomorzu podobnego, ale tamten miał przynajmniej ciemne plamy pod skrzydłami na nadgarstkach.


Świetny świąteczny prezent!


Żeby było tak biało i śnieżnie...


Wesołych Świąt!
Adam

środa, 9 grudnia 2015

Bagienna chmara

Witam!

Dziś wiosenne wspomnienia.

Chmara jeleni znad Biebrzy:


 To było niespodziewane spotkanie zarówno dla mnie jak i dla jeleni.


 Mocne poranne światło utrudniało robienie zdjęć.


Chmara niespiesznie odeszła. Cieszę się, że się nie spłoszyły od razu!


Na bagnach nieczęsto widuje jelenie. Częściej zdarza mi się to w Puszczy Knyszyńskiej.
Może zimą uda się coś więcej...?

Pozdrowionka - Adam

sobota, 21 listopada 2015

Łąkowe wspomnienia

Dzień dobry!

Zaglądam w zdjęcia, których nie obrobiłem, a takich jest mnóstwo...
Dzisiaj ptaki biebrzańskich łąk.

Trznadel


Pokląskwa


Wodniczka


 Bardzo trudno było ją dostrzec pośród turzyc. Przepiękne, bogate łąki!


Zapewne gdzieś w okolicy było gniazdo.


"Słoń" - dziób kulika wielkiego kojarzy mi się z trąbą.


Samiec błotniaka stawowego - mistrz patrolu.


Sporo jeszcze miesięcy zanim będzie można zobaczyć to na żywo...

Pozdrawiam - Adam

Kopciuszek z beczki

Cześć!

Na jesienne słoty najlepsze są obrazki z lata.
Kopciuszek (Phoenicurus ochruros).


 Tytuł posta jest trochę mylący, bo kopciuszek nie wychodził z beczki.


Zdjęcia pochodzą z Dobarza- małej miejscowości nad Biebrzą.


Siedziałem głównie w jednym miejscu, a samica siadała w różnych punktach.


Także pod słońce.


Nie była bardzo płochliwa, ale przyglądała mi się.


Bardzo miłe chwile!


Pozdrawiam - Adam