Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 kwietnia 2017

Diabeł troglodyta

Witam!

Trzeba przyznać, że nie wiem co dalej będzie z blogiem. Zobaczymy.
Na razie uznajmy to za post zawieszający działalność.

Spotkaliśmy dziś w lesie bardzo bojowego strzyżyka (Troglodytes troglodytes)
Pojawił się i przeleciał obok mnie w odległości około metra przeganiając innego samca.
Bardzo mocno oznaczał rewir!

Specjalnie dla Was: Diabeł troglodyta.

Z widłami.


Diabeł się opala mimo, że w piekle cieplej.


 Obudził się.


 Ze słonecznymi gwiazdkami w tle.


 Szary obraz.


 Tu wygląda spokojnie, ale był bardzo agresywny.


 Piewca wiosny.


To nie jest pożegnanie.
Ale nie określam jaką drogą fotograficzną pójdę dalej.

Serdecznie pozdrawiam! 

Dzięki! Adam


środa, 11 maja 2016

"Łoś wschodzącego słońca"

Witajcie!

Udało się być na bagnach o wschodzie słońca.


Przywitał nas bocian. Bardzo mi się skojarzył ze stylem Pana Wiktora Wołkowa.


A dziś dla Was przede wszystkim:
"The elk of the rising sun " (Łoś wschodzącego słońca).
 

Skojarzyło mi się z piosenką Animalsów. Ale klimat biebrzański był wesoły, a nie jak w piosence.


Zdjęcia z samochodu - łoś zdecydował się na parę skoków.



Niech ten post będzie na pamiątkę Pana Wiktora Wołkowa, który był wspaniałym fotografikiem. 
Także biebrzańskich łosi!

Pozdrawiam - Adam


środa, 20 kwietnia 2016

Śpiewakowe szaleństwo

Cześć!

Moim zdaniem drozdy są trudne do fotografowania.


 Nie dają się blisko podejść.


A mój obiektyw to 300 mm.


No, na takie zdjęcie 300 mm  wystarczy. Od razu objaśnię, że gniazdo zauważyłem już z bliska - nie podchodziłem specjalnie. To było blisko ścieżki, w sumie nad ścieżką.


W parku już łatwiej - tam nie są takie płochliwe.


Wieczorem miło jest posłuchać jak drozdy śpiewają.
Pozdrawiam, Adam

piątek, 15 kwietnia 2016

W pierwiosnkowym teatrze

Witam po dłuuuugiej przerwie!

Dziś miały być żaby, a wyszły...


Usłyszałem je i nie mogłem się powstrzymać.


Oto pierwiosnki (Phylloscopus collybita)!


Teatr cieni.


Pośród świeżych listków czeremchy prezentowały się bardzo malarsko.


Teatr kolorów.


 Wygląda trochę jak marionetka.


Miały być żaby, a wyszedł pierwiosnkowy teatr.
Cieszę się z wiosny i pozdrawiam wszystkich! Adam

PS Naprawdę długo nic nie wstawiałem. Robota w szkole... 
Wilgo - dzięki za przypomnienie!

środa, 9 grudnia 2015

Bagienna chmara

Witam!

Dziś wiosenne wspomnienia.

Chmara jeleni znad Biebrzy:


 To było niespodziewane spotkanie zarówno dla mnie jak i dla jeleni.


 Mocne poranne światło utrudniało robienie zdjęć.


Chmara niespiesznie odeszła. Cieszę się, że się nie spłoszyły od razu!


Na bagnach nieczęsto widuje jelenie. Częściej zdarza mi się to w Puszczy Knyszyńskiej.
Może zimą uda się coś więcej...?

Pozdrowionka - Adam

sobota, 21 listopada 2015

Łąkowe wspomnienia

Dzień dobry!

Zaglądam w zdjęcia, których nie obrobiłem, a takich jest mnóstwo...
Dzisiaj ptaki biebrzańskich łąk.

Trznadel


Pokląskwa


Wodniczka


 Bardzo trudno było ją dostrzec pośród turzyc. Przepiękne, bogate łąki!


Zapewne gdzieś w okolicy było gniazdo.


"Słoń" - dziób kulika wielkiego kojarzy mi się z trąbą.


Samiec błotniaka stawowego - mistrz patrolu.


Sporo jeszcze miesięcy zanim będzie można zobaczyć to na żywo...

Pozdrawiam - Adam

środa, 24 czerwca 2015

Na łące

Witam!

Czerwcowe łąki są najbogatsze.


Uwielbiam storczyki!


A to już świtezianka.


Samiec świtezianki błyszczącej.


"Skrzydlata trzcina"


Pozdrowienia! Adam.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Na polu

Dzień dobry!
Biebrza to nie tylko bagna. Ciekawe rzeczy dzieją się też na polach wokół niej.


Szarak żerował spokojnie. Nie podchodziliśmy, żeby mu nie przerywać.


A to już spotkanie trzeciego stopnia. Skowronek - Alauda arvenis.


Takiego skowronka to jeszcze nie "ustrzeliłem"!


To już końcówka wiosny. Lato będzie gorące!
Adam

niedziela, 21 czerwca 2015

Polny kogucik

 Witam!

Mieliśmy dziś fajne spotkanie.
Przy drodze zauważyłem kuropatwę (Perdix perdix).

 
Po chwili usiadła.


Zauważyła nas i stała się "niewidoczna".


Posiedziała jeszcze trochę i przeleciała dalej. Tu wygląda jak orzeł.


W oddaleniu czuła się bezpieczniej.


Pozdrawiam! Adam.

środa, 10 czerwca 2015

Poranne słowiki 2

Dzień dobry!

Jeszcze trochę o słowikach, bo warto!


W tym roku jakoś udaje mi się je spotykać. I są to raczej bliskie spotkania.


Ich śpiew zawsze mnie intrygował. Może kiedyś zacznę go nagrywać?


Ale już trochę mniej śpiewają niż w maju.

Pozdrawiam! Adam